sobota, 17 października 2009

Bardzo chciałam się przyłączyć do różowej akcji ale jakoś brakowało mi weny co mam przygotować i tak wertując przepisy wpadłam na te serniczki a lukier to już sama sobie dorobiłam żeby było coś różowego.
Sama jeszcze rok temu przeżywałam kilka tygodni niepewności gdy wybadałam sobie guzek w piersi, skończyło się tylko na strachu, ale dobrze wiem co to znaczy regularne badanie :)
SKŁADNIKI:
150 ml śmietanki kremówki,
200 g gorzkiej czekolady, 1/2 kg sera białege (ja użyłam gotowego we wiaderku),
2 jajka,
2 łyżki mąki ziemniaczanej,
Smietankę podgrzewamy w rondelku dodajemy do niej połamaną czekoladę i rozpuszczamy, gotową masę odstawiamy do wystudzenia. Serek miksujemy z jajkami i mąką ziemniaczaną, na koniec dodajemy masę czekoladową i wszystkie składniki łączymy. Masę serową przekładamy do foremek na muffinki wyłożonych papilotkami i pieczemy jakąś godzinkę w temperaturze 180 stopni. Wystudzone serniczki polałam różowym lukrem.
Smacznego :)

środa, 07 października 2009
zrobiło się szaro i buro za oknem, wciąż pada deszcz, więc zamarzyło mi się takie ciasto do kubka herbaty, wytrwale szukałam w Mamusi zeszytach i znalazłam taki oto piernik, pyszny jest delikatny, a powidła śliwkowe dodają mu kraskowatości :)
SKŁADNIKI:
25 dkg miodu,
17 dkg cukru pudru,
18 dkg margaryny,
6 jajek,
1 łyżka sody,
3 łyżki przegotowanej wody,
1 łyżka kakao,
30 dkg mąki,
słoiczek powidła śliwkowego
Żółtka ubijamy z cukrem, margarynę rozpuszczemy z miodem i studzimy, dodajemy do masy z żółtek, dalej ubijając dodajemy resztę składników, na koniec dodajemy pianę z białek i lekko mieszamy. Ja piekłam w dużej tortownicy ale to był błąd bo piernik nie wyrósł zabardzo, następnym razem upiekę w kwadratowej formie 25x25. Pieczemy w temperaturze 180 stopni jakąś godzinkę. Po wystudzeniu przekrawamy ciasto na pół i smarujemy powidłem.
Smacznego :)
poniedziałek, 05 października 2009
uwielbiam wszystko co ma w sobie jabłka, a taka rolada to dla mnie smak dzieciństwa moja mama piekła taką zawsze na niedzielę i zajadaliśmy się nią w niedzielne popołudnia :)
SKŁADNIKI:
5 jaj,
1 szkl cukru,
1 szkl mąki,
cukier waniliowy,
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia,
1 kg jabłek,
Białka ubić dodać cukier i cukier waniliowy, następnie dodać żółtka, mąkę pomieszać z proszkiem i dodać do masy. Jabłka pokroić na plastry i ułożyć na dużej formie na nie wylać ciasto, pieć jakieś 30-40 minut, po upieczeniu jeszcze ciepłe ciasto zwinąć. Jak wystygnie postpać cukrem pudrem.
Smacznego :)

czwartek, 01 października 2009
u mnie jeszcze na straganku są ostatnie maliny, więc postanowiłam je wykorzystać i zrobić pyszny kompocik który wyśmienicie gasi pragnienie i przypomina mi lato :)
SKŁADNIKI:
2 szkl malin,
2l wody
cukier
Wodę gotujemy, dodajemy maliny i słodzimy tyle ile chcemy, (ja wolę mniej słodki), przykrywamy i odstawiamy do wystygnięcia.
Smacznego :)
środa, 23 września 2009

już myślałam że nigdy nie zaglądne do mojego bloga bo poprostu nie mam siły na nic najchętniej to bym tylko spała :) a jak już wstanę z łóżka to albo mi słabo albo kręci mi się w głowie, ale wczoraj jakoś tak dostałam jakiś zastrzyk energi i postanowiłam zrobić mój ulubiony ryż z jabłamami ale że były też i śliwki to je też dodałam
SKŁĄDNIKI:
1 l mleka,
0.8 kg ryżu,
100 g masła,
cukier,
1 cukier waniliowy,
4 jabłka,
0.5 kg śliwek
cynamon
Mleko gotujemy na małym ogniu, ryż płuczemy i dodajemy do mleka, całość mieszamy i gotujemy jakieś 20 min, potem zapiekamy w piekarniku jakieś 20 minut w temperaturze 200 stopni, po tym czasie do ryżu dodajemy masło, cukier waniliowy i słodzimy do smaku, jabłka obieramy i kroimy w plasterki, w dużym naczyniu żaroodpornym pierwsze układamy jabłka ze śliwkami posypujemy cynamonem potem smarujemy je masą ryżową i znowu jabłka ze śliwkami i ryż, ostetnią warstwą mają być jabłka. Całość zapiekamy w piekarniku w 180 stopniach jakąś godzinkę
Smacznego :)

wtorek, 25 sierpnia 2009
uwielbiam szarlotki, a gdy tylko pojawią się świeże jabłka na tergu to od razu piekę jedną za drugą, teraz jakoś mam ochotę na ciasta bardziej kwaskowate i właśnie ta taka jest z powodu malin :)
SKŁADNIKI NA CIASTO:
3 szkl mąki,
5 łyżek cukru,
3 łyżki śmietany,
5 żłótek,
1 margaryna,
cukier waniliowy,
2 łyżeczki proszku do pieczenia,
jabłka,
maliny,
SKŁADNIKI NA PIANKĘ:
5 białek,
1 szkl cukru kryształu,
2 kisiele
Składniki na ciasto łączymy ze sobą i zagniatamy, 1/3 ciasta owijamy w folię, wkładamy do lodówki, drugą część rozwałkowujemy i wylepiamy dno blaszki wyłożonej papierem do pieczenia, ciasto posypujemy bułką tartą i kładziemy na nie pokrojone w plasterki jabłka i maliny. Białka ubijamy razem z cukrem i kisielem, wykładamy na jabłka, na pianę ścieramy resztę ciasta. Pieczemy jakieś 60-70 minut w temperarurze 180 stopni.
Smacznego :)

piątek, 21 sierpnia 2009

wreszcie przemogłam moje zmęczenie i ospałość, może nie zwalczyłam jej do końca tylko wziełam się w garść bo ile można smać? :) wiem że niektóre dziewczyny będąc w ciąży mają tyle energi że mogą góry przeności, ja niestety do nich nie należę, bo mój organizm domaga się cały czas snu hihi ale zebrałam w sobie ostatnie pokłady energi i postanowiłam upiec moje ulubione ciasto :)
SKŁADNIKI:
3 szkl mąki,
5 łyżek cukru,
1 margaryna,
3 łyżki śmietany,
2 łyżeczki proszku do pieczenia,
1 cukier waniliowy,
5 żółtek,
1 l mleka,
2 budynie,
1,5 kg jabłek,
Budynie gotujemy w jednym litrze mleka i odstawiamy do wystygnięcia, mąkę siekamy z margaryną dodajemy cukier, cukier waniliowy, proszek do pieczenia, żółtka, śmietaną i zagniatamy ciasto, 1/3 ciasta wkładamy do lodówki, a rasztą wylepiamy dno blaszki wyłożonej papierem do pieczenia i posypujemy bułką tartą. Jabłka obieramy i kroimu w plasterki, układamy na cieście, wylewany na nie budyń i przykrywamy drugim ciastem ja je starłam na tarce. Pieczemy jakąś godzinkę w temperaturze 180 stopni. Po ostygnięciu postpujemy cukrem pudrem.
Smacznego :)

poniedziałek, 03 sierpnia 2009

byłam dzisiaj na targu po ogórki bo ostro je kiszę :) ale nie o tym mowa, jak tylko zobaczyłam te pyszne śliweczki, to wiedziałam co będę dzisiaj robić popołudniu, takie drożdżówki to dla mnie smak dzieciństwa, moja mama je robiła z różnymi sezonowymi owocami, ale ja zawsze uwielbiałam te ze śliwkami i tylko je wyjadałam :)
SKŁADNIKI NA CIASTO:
0,5 kg mąki,
125 g masła (roztopionego),
3 łyżki cukru,
2 jajka,
cukier waniliowy,
50 g drożdży,
250 ml mleka
śliwki,
białko do smarowanie drożdżówek,
Mleko podgrzewamy, dodajemy drożdże, jedną łyżkę cukru i mieszamy, odstawiamy do wyrośnięcia na jakieś 10 minut, Do dużej miski wsypujemy mąkę, cukier, cukier waniliowy, wbijamy jajka, roztopionę i przestudzone masło, zalewamy zaczynem z drożdży i wyrabiamy ciasto aż będzie odstawać od ręki. Miskę przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Gdy ciasto wyrośnie uwywamy od niego małe kawałki, formujemy kuleczki i układamy na blaszcze wyłożonej papierem do pieczenia. W kuleczkach robimy wgłębienie i wkładamy tam cząstki śliwek. Smarujemy drożdżówki białkiem i pieczemy w temperaturze 180 stopni jakieś 25 minut.
Smacznego :)

sobota, 01 sierpnia 2009
maja Mama namówiła mnie ostatnio żebym wykorzystała już znikające powoli wiśnie i żebym upiekła specjalnie dla niej muffinki właśnie z tymi owocami, a wszystko z powodu tego że miała odwiedzić ją koleżanka i nie mieła co podać do kawki :) dobrze że zdjęcie zrobiłam przed wizytą owej pani bo potem zostały tylko okruszki :)
SKŁADNIKI:
1 szkl mąki,
1/2 szkl brązowego cukru,
3 łyżki kakao,
opakowanie cukru waniliowego,
1 łyżeczka proszku do pieczenia,
1 łyżeczka sody,
3/4 szkl mleka,
1/2 szkl oleju,
2 jajka (roztrzepane),
wiśnie ( wydrylowane),
składniki suche mieszamy w jednej misce, a mokre w drugiej, do suchych dodajemy mokre i lekko mieszamy, potem dosypujemy wiśnie i łączymy je razem z ciastem. Foremki wykładamy papilotkami i nakładamy do nich ciasto, pieczemy jakieś 30 min w temperaturze 180 stopni.
Smacznego :)

czwartek, 30 lipca 2009
u mni straszne upały i ja poprostu nie wchodzę do kuchni, no może wchodzę ale mam zakaz włączania piekarnika :) więc postanowiłam się trochę ochłodzić i zrobiłam swoje pierwsze lody, może nie są super kremowe ale za to super owocowe :)
SKŁADNIKI:
0,5 kg malin,
4-5 łyżek cukru pudru,
200 ml wody mineralnej,
otarta skórka z cytryny,
sok z 1 cytryny,
400g serka waniliowego (typu Danio)
Wszystkie składniki miskujemy w blenderze, wlewamy do pojemników na lody, lub do jakiegoś innego pojemnika i mrozimy całą noc.
Smacznego :)
|
|